Dokad zmierzam?
10:23:00Czasem każdy ma moment zwątpienia w swoim życiu i zatrzymuje się na chwilę, aby pomyśleć czy biegnie odpowiednią ścieżką. Ja mam taki moment teraz, stoję na rozwidleniu dróg i zastanawiam się co wybrać: czy drogę, którą już znam, czy zupełnie nową trasę, na której czeka mnie wiele stresu i ogrom nieznanego. I stoję pośrodku tych dróg już któryś dzień z kolei, bo zupełnie nie wiem co chcę zrobić, raz wydaję mi się, że chcę biec tam, gdzie nieznane a z drugiej strony mam chęć kurczowo trzymać się wydeptanej już ścieżki.
Wiele osób zapewne trzymałoby się wydeptanej ścieżki, wiele również mówiłoby, że warto skręcić w nieznane a ja stoję i stoję i nie potrafię się zdecydować. Decyzję muszę podjąć sama, a w głowie mętlik, szukam wskazówek dookoła i myślę, co dla mnie lepsze.
Milion pytań, zero odpowiedzi..

0 komentarze
Dziękuję za każdy komentarz! :)